Księga gości




Przeszłość

2005
lipiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad




Odwiedzam

.::BLOGI::.
trampka
DAGA
ruda
dzika:-)
scorpionka
voyteq
marta
magic
andzik
grystel
nika
beata
pidzama
alka86







...

,,Bardziej mowa dokuczy, niżeli uczynek"

,,Będę dostatecznie bogaty jeśli zachowam dobre imię''

,,Bez cierpienia nie rozumie się szczęścia''

,,Przyjaciel wszytkich nie jest niczyim przyjacielem''

,,Nie ważne co myślą o Tobie ludzie. Ważne kim jesteś dla samego siebie''

,,Jeśli coś się skonczyło to znaczy, że się wogole nie zaczeło''


Moje wiersze:D



,,Pytanie retoryczne''

Czy można żyć... bez miłość? I być szczęśliwym?

,,My''

Każdy z nas ma swoje wady i zalety Każdy z nas wstaje i zasypia Każdy z nas kocha, Lecz nie każdy jest kochany...

,,Odwaga''

Odwaga-tak bardzo jest mi potrzebna by wstać i powiedzieć jak bardzo Kocham Cię, Lecz nie potrafię się przełamać, I zadaję sobie ból, Myślami zapadam się w sen i liczę na cud Wiem, że któregoś dnia wstane i z odwagą powiem Kocham Cię kochanie

,,Pytanie''

Zapadam się w odchłani I widzę jak na dole leży mój trup O Boże co się ze mną stało...? Jak do tego doszło...?

,, Odbicie''

Gdy, patrzę w lustro co widzę? Osobę pustą bez uczuć zranioną przez życie! Dlaczego...? Jak to możliwe...? To proste nie miała szczęścia w życiu i miłości. Jej czas dobiegł końca.











designed by Muoda

ja i moj sexi men :D

mlooooda 2005-07-25 21:39:22
skomentuj (7)
wróciłam i bawiłam sie super :D
elo elo własnie wróciłam z Władysławowa, było bosko:D mimo, iż pogoda mi zbytnio nie dopisała bo nie było słonca, ale i bez tego bawiłam sie rewelacyjnie. Latałam sobie na różowych słonikach, leciałam ciuchcia do nieba :D woziłam sie samochodzikiem w ogniu, chciał mnie zjesc smok co ziajał strasznym ogniem. Poznałam prawdziwego BATMANA:D był super :D, znalazłam sobie nowego kochanka, pozniej wkleje wam jego piekne zdjecie ze mna :D. Wieczorkiem spacerowałm nad morzem i oczywiscie mimio brzydkiej pogody kąpałam sie w morzu gdzie były ogromne fale :D. Zwiedziłam wszystkie pobliskie miejsca :D a jak byłam na Helo ojjj tam to było cudownie po prostu poznałam spotkałam ideał mężczyzny :D:D niormalnie taki piekny cudowny i w dodatku był murzynem, wysokim i dobrze zbudowanym po prostu az chciało sie patrzec na niego :D. Nio ale białych malczykow tez nie brakowało i byli całkiem całkiem :D. Noramalnie ahhh ale mi wesoło :D:D. Ale więcej juz wam nic nie zdradze :D wiec papap:*
mlooooda 2005-07-25 12:20:40
skomentuj (3)
Lece na Księżyc-------------->:)
Tak, tak dobrze widzicie dzisiaj o 24:00 wylatuje na Księżyc.Mam zamiar sie tam zadmowic bo to w koncu moj nowy i prawdziwy dom. Tam jest moja przestrzen i tam jest moje miejsce. Po godzinie 24 bede juz tam urzedowac i fajnie sie bawic :Di w koncu poznam duzo nowych kosmitoooow:D . Kolejnym etapem moejej podrozy bedzie Słonce na ktorym pozostane kilka lat swietlnych odwiedze tam takiego jednego dałna :P i bede sobie rozkminiac:D i opalac sie na czekoladow w baseniku:D. Jak wroce to po prostu zostane kosmitka 30 wieku :D haha nio wsumie juz nia raczej jestem ale wtedy bede taka typowa. Dobra ułomiaki to was zegnam i zabieram sie w moja podroz kosmiczna. do nastepnego kiedys tam dałny:P
mlooooda 2005-07-12 23:04:43
skomentuj (5)
coś się kończy coś zaczyna
Siedze sobie teraz z rana już ostatni raz w starym domku co mi sie wogole nie podoba, no ale cały czas staram się to zrozumiec i pogodzić z tym faktem iż już tu nie bede mieszkać. W końcu nie przeprowadzam się na koniec świata tylko na jakies wypizdowie gdzie nie ma nikogo:/ ale to ma swoje plusy bo jak bede imprezowac to sasiedzi nie beda sie pluć:P więc może bedzie jakoś ok. Na pewno bedzie brakowac mi osiedla i wszystkich znajomych no ale kurcze w koncu przecież bede mogła się i tak z nimi widywac. Hmm kurcze jutro już musimy opuscic mieszkanie a dzisiaj już bede spała w nowej chatce:/ nie bede miała neta przez około tydzień hmm i co ja bede robic teraz to juz wogole bede musiała sie uczyć. Hmm nie bede już mogła chodzić z mopem do szkoły:/ hmm i kurde bede za mało wiedziec:P wtedy, wiec bede musiała kminc jak tu z niej wszystko wyciagaac:D. Ses niby mam tyle do pisania, ale jakos teraz jak tak siedze to juz nie bardzo wiem co pisac. Hmm,wogole wracajac do przeprowadzki to okropne dzisiaj mam tam spac a moj pokoj jest wogole nie skonczony :/ zamiast koloru bordowego wyszedłmi buraczkowy ale nawet fajny i ten gupi obibok jeszcze mi go nie tak pomalował i dzisiaj bedzie naprawiał wszystko ładnie zebym mogła sie na gotowo wprowadzic:P. Nio dobra nie zanudzam i ogolnie to ide dalej konczyc pakowanie. Więc 3majcie sie błotniaki i inne pazerniaki:P papap
mlooooda 2005-04-19 10:45:52
skomentuj (57)
Smutna chwila dla wielu ludzi...
Dziś 8 kwietnia 2005r o godzinie 10:00 rano w Watykanie rozpoczął się pogrzeb Papieża Jana Pawła II, który zmarł
2 kwietnia 2005r o godzinie 21:37.
Jan Paweł II był naszym autorytetem, nauczał nas i przemawiał do nas. Jego dobroć i wielkie serce były z nami przez całe dziesięciolecia i pozostaną z nami na zawsze. Mimo, iż nie ma go już z nami ciałem jednak na zawsze pozostanie w naszych sercach i pamięci.

mlooooda 2005-04-08 16:06:33
skomentuj (4)
,,Wspomnienia wrociły i smutek w sercu zrodziły...''
Hmmm dawno nie pisałam bo nie miałam o czym a moze po prostu nie chciałam pisac o tym co sie dzieje u mnie. Jednak dzisiejszy dzien doprowadził do tego, iż w koncu cos napisałam. Siedze teraz sama w pokoju i płacze do pustych scian poniewaz znowu wrocił moj koszmar z dziecinstwa ktory ciągnie się już od chwili gdy byłam mała dziwczynką teraz juz wydoroslałam a jednak mnie nadal to boli i nie potrafie o tym zapomniec. Eh wogole tak bardzo bym chciała z kims pogadac ale jedyna osoba ktorej mogłabym to powiedziec jest daleko, nie potrafia a moze nie chce zaufac nikomu innemu bo tyle razy sie przejechałam na ludziach ze nie chce tego na nowo przerabiac... To tak bardzo boli ta swiadomosc i to wszytko co z tym zwiazane doprowadza do tego ze juz do konca zycia bede musiała z tym walczyc i na pewno jeszcze nie raz bede przez to płakac:(... Dlaczego tak musi byc dlaczego nie moge zapomniec... dlaczego nie moge cieszyc sie z tego co mam, i nie myslec o tym co złe. Nie potrafie wyrzucic tego wszytkiego z pamieci i wybaczyc... Swiadomosc tego mnie przytłacza i doprowadza do tego iz w taki dzien jak ten ktory z pozoru był nawet oki zamienia sie w koszmar i doprowadza do tego ze moje oczy zalane są łzami:(. Eh tak bardzo chciałabym cofnąć czas i znac bieg wydarzen zycia...
mlooooda 2005-03-15 21:15:00
skomentuj (15)
zaklochana jestem od 3 lat
ZAKOCHANA JESTEM I TERAZ JUŻ WIEM ŻE TYLKO JEGO KOCHAM I TYLKO JEGO CHCEM!!!!
I RAZEM Z NIM CHCE SZCZĘŚCIE DZIELIĆ...
mlooooda 2005-02-18 16:32:24
skomentuj (112)
Masakra
12.02.2005 co za zjebany dzien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mlooooda 2005-02-13 13:14:38
skomentuj (28)
,, Tacy sami i tak samo zagubieni''
Kiedy widzimy ciągle tych samych ludzi, stają się oni w końcu częścią naszego życia. A skoro są już częścią naszego życia, to chcą je zmieniać. Jeśli nie stajemy się tacy, jak tego oczekiwali, są niezadowoleni. Ponieważ ludziom wydaje się, że wiedzą dokładnie jak powinno wyglądać nasze życie. Natomiast nikt nie wie, w jaki sposób powinien przeżyć własne życie.

Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.

Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydają się nam takie same Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dni pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.


mlooooda 2005-01-27 15:37:58
skomentuj (18)
Kto kocha musi umieć zgubić się i odnaleźć




Czuję Cię tak mocno...
Co noc marzę o Tobie
Widzę Twoja twarz
Tak dobrze mi znaną...
Znów brakuje mi słów...
Wspomnienia, Twoje słowa żyją we mnie
Już nie oglądam się za tym
Co pozostało z tamtych lat
Skostniała w środku żyłam w kłamstwie
Patrzę w głąb siebie
Moje serce się zmieniło
Zagubiona w umierającym świecie
Szukałam siebie
Szukałam czegoś więcej
Wypełniłeś pustkę
Gdziekolwiek jestem wiatr szepta Twe imię
Krople deszczu odradzają nasze dusze
Podałeś swą dłoń...jesteś przy mnie
Jak anioł.....
mlooooda 2005-01-23 01:53:21
skomentuj (8)
,,,ahhhhahahhaha''



Mijają dni czas leci a ja wciaz jak mały dzieciak. Mam głupie pomysły i jakies wysokie loty. Normalnie dzisiaj z gruabasem :D wybrałysmy sie nad Wisłę do Korzenia na dworzu pizdziawa wiatr jak nic a my sobie lajcikowo idziemy. Normalnie na taki głupi pomysł to tylko ja mogłam wpasc:D. Wogole było fajnie doszłysmy do konca mimio iz w połwie drogi chciałysmy się wrocic ale doszłysmy. Na miejscu przestraszyłysmy sie własnego cienia i dałysmy dyla do Kwidzyna z powrotem:D Idac droga powrotna zachaczyłysmy o sklepik i kupiłysmy sobie frytki z keczupem a wsumie to były czipsy ale smakowały jak frytki:D. Probowałysmy złapac stopa ale bałysmy sie ze jeszcze nas gdzies wywioza itp. wiec dalej drałowałysmy z buta. Ses troche nam odbiło bo zaczełysmy spiewac jestes szalona z drobna przerobka :D i zaczeło nam sie wkrecac ze ktos nas goni i ze potworki widzimy:D. Hahah wogole to był udany dzionek nasmiałam sie jak nic. A pozniej jak jeszcze wstapiłam do kolegi na herbatke tio normalnie nie mogłam juz ze smichu myslałam ze normalnie sie posiusiam bo taka beke miałam:DD z czego nio coz tio juz nie istotne bo sama za bardzo nie wiem:D. A wogole jak juz wrociłam do domku tio kofffanni rodzice sie spytali gdzie byłam i jak usłyszeli tio stwierdzili ze mam zjadaka mozgu zeby wpasc na taki pomysł:D hahah a ja beka z nich :D hah ses wogole pozniej zadzwonił do mnie E i chciał mnie na dyskoteke zabrac ale coz troche go zbrechtałam i mu sie nie spodobało ale coz mi to tam rybka już :D. Wogole ses ale mam beke jejciu juz mi sie nie chce pisac ide sie posmiac i posłuchac DONIA ,, tylko ja i moja przestrzen'' Zajebista piosenka polecam gorąco:D pozdro ropuchojady:DD papa
mlooooda 2005-01-23 00:36:32
skomentuj (5)
???
mlooooda 2005-01-22 13:06:19
skomentuj (3)
,, ...bananowy wieczorek...''
Nio więc tak długo nie pisałam bo mi sie nie chciało i wogole, ale dzisiaj zostałam zmuszona do napisania notki przez gumiaka:DD hahah.
Więc zeby mi nie zatruwała mojego drewnianego zycia to pisze o wczorajszym wypadzie na piwko... Nio wiec spotkałysmy sie o 18 na kładeczce i oczywiscie szok bo drewniak sie nie spoznił i był przed czasem:D gdzie to jest zadkosc:D. I poszłysmy do miusica wogole zanim tam doszłysmy odwiedziłysmy bankoamacik i te klimaty:D. Bedac na miejscu 20 minut rozkminiałysmy kto pojdzie i zamowi piwko gumiak stanowczo powiedział ze nie idzie a ja ze nie chce isc :/ ale oczywiscie to małe wredne gumiactwo tak mi trajkotało ze w koncu musiałam isc :/. Noi jak poszłam i juz stałam przed barem to kurde czułam jak wszyscy sie gapia na moje czerwone jak burak policzki myslałam ze cholery dostane, ale co tam zamiast piwka kupiłam pepsi bo stwierdziłam ze jak barman zobaczy takiego buraka to mi nie sprzeda:D haha wiec nie ryzykowałam. I dobrze bo by była jeszcze wieksza kompromitacja. Noi przychodze a gumiak pretensja ze miało byc piwko albo soczek ale po dłuzszym gadaniu wypiła kole:D. I tak sobie siedziałysmy i rozkminiałysmy o głupotach spotkałysmy Izbe ze swoja dupa nowa :D haha i troche poplotkowałysmy wogole tam mase osob znajomych było. Pozniej dosiadł sie MAREK z kolega ale nie pamietam imienia a wypiłam tylko kole:D i wogole tez tam troche pogadalismy i było fajnie. Pozniej poszlismy sie przejsc i stwierdziłysmy ze idziemy sobie kupic słodycze na wieczor a w miedzy czasie rozkminiałysmy ze zjadłybysmy duze pyszne lody ale co tam to było nie mozliwe bo nie miałysmy jak ich przemycic do domku, wiec zakupiłysmy tylko słodycze:DD Pozniej przyszłam sobie do domku obejrzałam sobie dwa filmiki nawet fajne i usiadłam sobie na komapa i zaczełam buszowac w necie natchneło mnie i wrociłam na stary numer gg:D w koncu po długim czasie. Wogole zerwałam znajomosc z pannem ,, E'' i z pania ,, M'' raczej tez. I teraz juz sobie spkojniutko zyje i jak mi czas leci. Teraz zaczeły sie ferie wiec pewnie bede cos tam rozkminiac i wogole bede sie uczyc mowie serio bo musze troche rzeczy nadrobic bo ostatnio tio rzadko w szkole byłam w tym ostatnim tygodniiu, takie tam rozne sprawy wypadały i tak wyszło. Jednak od połrocza narodzi sie nowy WIELKI I MADRY DREWNIAK KTÓRY BEDZIE PILNYM UCZNIEM ses mam taka nadzieje i juz nie bedzie dawał sie demoralizowac przez koczkodana, krecika, i grubasaaa:D hha nio dobra tio ja koncze bo i tak juz tam sporo nabazgrałam :D ses tio do nastepnego loooddddkiiii. Pozdro dla gumiaka, krecika, grubej, koczkodana, mirellki i całej reszty wtajemniczonych:D papa
mlooooda 2005-01-16 13:50:17
skomentuj (9)
:((((
Hmmm dzisieja notka nie bedzie zbyt rewelacyjna, ponieważ nie mam za bardzo ochoty pisać. Moja mama rano trafiła fo szpitala, i trochę się o nią martwie, ponieważ cierpi na dosć poważną chorobę, która daje o sobie ponownie znać ,, mianowicie ma niedrożność jelit'' wsumie to miała już na to robiony zabieg w czerwcu tego roku i powinno być wszytko Ok, jednak tak nie jest i dzisiaj o 2rano bardzo żle sie czuła, lekarze twierdzą że powinna na siebie bardziej uważać ,ponieważ na coś takiego można nawet umrzec:(( Kurde a ona jest tak uparta, że nie chce sie nawet położyc na dłuzej do szpitala, wogole nie idzie jej w zaden sposob przetłumaczyc, że źle robi. To wszytko mnie strasznie denerwuje i martwie sie o jej zdrowie, ponieważ jest dla mnie najbliższa osoba, z tata nie utrzymuje takiego kontaktu jak z nią. Nie wyobrażam sobie, że może mi jej kiedyś zabraknąć:((. Wogole to chore mam bardzo młodą mamę ma zaledwie 35 lat, a kurde stan zdrowotny ma gorszy niż nie jedna staruszka:((. Ehhh jak sobie o tym wszytkim pomyśle to aż chce mi sie płakać. Jednak staram sie być silna ponieważ nie chce jej martwić. Hmm kurde ostatnio to mam sporo zmartwień z rodzinka jednak też miałam kilka miłych chwil w ostatnich dniach wogole spedziłam dużo czasu z ,,X'' i nawet fajnie było jednak wiem, że muszę to wszytko zakończyc:( dla własnego dobra a tio juz nie jest takie fajne. Hmm wogóle tio wszytko to takie zakrecone jest ,że aż mi sie nie chce pisac. Hmm nio wogole wczoraj spotkałam sie z gumiakiem( Madzia:) ) i fajnie było poszłyśmy sobie na duża pizze objadłyśmy sie jak nic, a planowałyśmy iść tylko na czekoladę, ale nastąpiła mała zmiana planów i wsumie to i dobrze. Jak zwykle zostawiłam w jej torbie mój portfelik to juz standard:D i nie odebrałam moich zeszytów ktore odbieram od kilku tygodni i jakos mi to nie wychodzi ses ja to jestem zakręcone dziecko ,ale co tam mam swoje loty ,ale ogólnie to coż dobrze mi z tym :DD. Dobra kończe bo juz nie wiem co pisać wsumie to wiem ale mi sie nie chce. Mykam sobie kminć. Pozdro dla GUMIAKA papa
mlooooda 2004-12-28 16:05:09
skomentuj (6)
,,...Magia Świąt...''
Hmmm i w koncu nadszedł ten upragniony dzień który jest tylko raz w roku. Tylko raz w roku spełniaja sie marzenia i panuje taki klmat. Dzisiaj kazdego z nas odwiedzi duzy czerwony DZIADEK:D i zosatwi cos od siebie. Ale to jest nie wazne wazne jest to ze jest to bardzo wyjatkowy czas o ktorym nie idzie zapomniec i to jest fajne bo Świeta zawze sie pamieta. Dzisiaj ide na pasterke i wogole bede kminc z rodzinka w światecznej atmosferze siedzac przy stole i opychac sie pysznosciami. Ses uwilebiam tio wszystko. Tylko szkoda ze to tak szybko przemija... Ses nio dobra nie przedłuzam a i mianowicie życze kazdemu czytelnikowi
Mikołaja w kominie, prezentów ile się nawinie, cukierków skrzynki, dwumetrowej choinki, przed domem bałwana i sylwestra do rana!

mlooooda 2004-12-24 00:04:27
skomentuj (4)
,,...Tylko Ja i Moja przestrzń...''
Hmmm ostatnio bardzo dużo dzieje sie w moim życiu. I wcale nie jest mi z tym dobrze. Nie potrafie sama ze sobą dojsc do ładu z pozoru wydawałoby sie że wszytko jest dobrze. Jednak ja wiem, że tak nie jest. Większosc rzeczy straciło dla mnie waznosc, stałam sie nie systematyczna, nabrałam olewające podejscie do szkoły, wogole najchętniej bym do niej nie chodziła ale musze. Zbliża sie koniec semestru noi coz moja srednia nie bedzie rewelacyjna przez moje lenistwo. Ostatnio nie mam ochoty na nic juz nawet nie chce mi sie spotyka ze znajmomymi. Najchętniej siedziałabym przed kompem albo spała. Cały czas w mojej głowie tłumią sie rozne dziwe myśli takie nie pasujace do mojej osoby. Stałam sie nie miła i nie koleżenska zapomniałam o najblizszych mi osobach o przyjaciołach dla których nie mam czasu a wszytko przez.. no właśnie wszytko przez pewna osobę,,X'' która poznałam i która bardzo utkwiła w mojej głowie. Wiem, że to nie odpowiednia osoba dla mnie ale jakos mam do ,,X'' słabość sama nie wiem czemu tak jest. Moze dlatego ze za wszelka cene chcem zapomniec o osobie ktora naprawde bardzo kocham i na ktorej mi nadal strasznie zalezy. Moze w tym jest problem i to powoduje moja zmiane. Zastanawiam sie nad tym coraz częsciej, i chyba to wszytsko został wywołane tym, że straciałam osobe bardzo dla mnie wazna. Brakuje mi motywacji aby wrócic do normalnosci. Stroje fochy mam swoje loty i przez to ranie innych pozniej jak chcem to naprawic to jest juz za pozno. To wszytko mnie męczy nie moge z nikim otwarcie pogadac bo nie mam osoby ktorej bym w pełni zaufała ,, wszyscy niby przyjaciele'' zawiedli mnie i wiem, że to nie są raczej osoby ktorym mogłabym wszystko powiedziec i od ktorych otrzymałabym szczera rade. Przekonałam sie juz nie raz, że nie można nikou ufac poniewaz i tak zawsze ,,słowa wypowiedziane pojdą w tłum''. Ta świadomosc mnie przytłacze wszyscy mysla o sobie ,,tylko i wyłacznie o sobie'' a najgorsze jest w tym wszytkim, że ja tez tak zaczynam postepowac, wkraczam w dorosłe zycie i zanika we mnie dusz małej dziewczynki, która potrafiła sieczieszyc sie z jakis drobiazgów byc szczesliwa i uśmiechnieta nawet jesli cos działo sie żle. Kiedys potrafiałam wybaczac, tym którzy mnie ranili, a teraz juz raczej tak nie jest przestałam wybaczac, i cieszyc sie z zycia. Mam jednak swiadomosc ze ,,życie jest zbyt krotkie by je zmarnowac na zadreczanie i inne głupoty.'' Chciałabym je jak najlepiej wykorzystac i znowu byc taka jak dawniej, jednak jakos nie bardzo mi to wychodzi straciałm nadzieje na udane zycie i na szczescie w nim:((
mlooooda 2004-12-13 16:25:00
skomentuj (9)
,,...poczatek tygodnia..''
Hmmm nio i dzisiaj MIKOŁAJKI wstałam sobie rano ses i coz dostałam od MIKOŁAJA kase i słodycze haha i znowu sie zaczne obiadac i przytyje ale co tam juz mi to wszytko rybka. Ses byłam sobie dzisiaj w szkole tylko na 3 lekcjach bo tylko tyle miałam i ogolnie to jakos szybko mi zleciały:dd jutro bedzie koszmar mam trzy prace klasowe ses tio bedzie koszmar ale co tam jakos to przezyje mam nadzieje i nie bedzie zle. Wogole tio dzisiaj cały czs rozkminiam o jednej osobie ktora chodzi mi po głowie wrrr i juz mnie to wkurza. Ses do konca tygodnia raczej juz nie dodam notki bo postanowiłam ze nie bede włączac kompa chyba za na weekend dopiero, poniewaz za duzo czasu przy nim siedze i musze to ograniczyc. Ehhm wogole dzisiaj dostałam 12 zadan z fizy do zrobienia ses i nie wiem jakim cude ale juz je zrobilam haa:D wogole jakos ostatnio sie zaczełam interesowac fiza hah az sama w to nie wierze ludzie sie zmieniaja haah nawet jaaa. Ses spada ide sie uczyc pap
mlooooda 2004-12-06 15:24:02
skomentuj (2)
,,.. i znowu beka..''
Ses nio wiec tak drogie zimki wczoraj miałam powtorke z ostatniego weekendu na poczatku było smetnie i wogole bo kazdy stroił fochy a wsumie nie kazdy tylko 3 osoby, ale looz przebolałam to i wogole dałam rade. Pozniej jakos wyszło ze zostało nas troche mniej a mianowicie juz tylko 5 osob:D ses i wtedy to była fajna rozkminka normalnie lipa z miodem:D hehe poszlismy na pizze i wogole tam tio juz beka kosmiczna wszyscy sie nagle zaczeli na nas patrzec ale co tam wsumie to mieli czemu ale to juz pominmy. Ooglnie to było nawet spoko. Ses wrociłam sobie lajtowo do domku pokreciłam beke jak zawsze haha.. ses wogole takie loty miałam ze to zonk jak poszłam z pieskiem na spacer tio sie zawiesiałam jak i jakos tak dłuogo byłam na tym dworzu. Dobra koncze bo juz głupoty klepie i wogole nie moge sie skupic na tym co robie ale coz pozniej bedzie lepiej. POZDRO DLA ZIOMKOW Z SOBOTY AHAHHA PAPA:d
mlooooda 2004-12-05 13:37:14
skomentuj (0)
,,...brbrbrbbr..''
hmm tak sobie siedze i sie nudze wiec cos napisze ogolnie to mam cały czas od cholern nauki az mnie szlak trafia brakuje mi czasu na przyjemnosci i rozrywke kurde dwie noce pod rzad nie spałam:// teraz juz powoli wychodzi mi zmeczenie i chyba pojde sobie loolu ale bedzie ciezko bo musze sie z chemi nauczyc na prace klasowa bo ses jutro mnie czeka. Wogole dzisiaj z angola miała prace klasowa i ogolnie to nawet mi dobrze poszło nie była taka zła:D haha ses a w nastepny tydzien powtorka i znowu zakuwanie ehhh padne ze zmeczenia ale zbliza sie weekend wiec na pewno jakos sie zrelaksuje i nie ma ze boli nie bede sie uczyc chyba zrobie sobie troche wolnego.. haha dobra juz koncze bo mi sie nie chce bazgrac i spadac ide wypoczac po ciezkim dniu papap ziomki...

mlooooda 2004-12-02 15:30:31
skomentuj (2)
,,...Oj działo sie działo...''
Hmmm nio wiec tak umni jakos leci wogole w szkole nie zaciekawie mase nauki a mi sie nie chce uczyc i jak tak dalej pojdzie to bede miała lipne ocenki ale co tam to tylko połrocze:D i na nastepne sie poprawie. Wogole teraz non stoper mysle sobie o ,,niebieskich migdałach'' haha i tak jakos sobie wszytko zlewam. Wczoraj byłam sobie na spotkaniu klasowym. Oczywiscie mocno zabalowałam i uuhhuuu byłam w kiepskim stanie no ale ogolnie bawiłam sie super i naprawde warto było isc i spotkac sie z luudkami z byłej klasy:D. Oczywiscie wszyscy nie moglismy sie nagadac i wogle takie beki odchodziły ze głowa mała było bardzo sympatycznie i tak sobie kminimy zeby to powtorzyc w nastepny weekend:D jak wszytko wypali tio znowu bede melanzowac;:D.. ses ale tio jeszcze nie jest pewne bo mam jeszcze jedna nawet ciekawa propozycje spedzenia weekendu.. hmm nio ale o tym tio juz nie pisze bo byscie za duzo wiedzieli. Hmmm tak sobie mysle ze juz koncze bo styka na dzisiaj. Pozdrowka dal całej sobotniej ekipyyy:DDd:***
mlooooda 2004-11-28 19:29:07
skomentuj (3)
,,...Kochać..."


Wytłumacz mi, co znaczy kochać?
Bo sama juz nie wiem.
Ile razy można to powtarzać, gdy się nie rozumie...?
Czym jest kochanie?
Czy tylko zwykłym, pustym słowem bez znaczenia?
Czy wypowiada się je ot tak, bez żadnego zrozumienia?


Czy można wzbić sie w nibo
od tak do góry?
Jak ptak wzlecieć wysoko, zanurzyć sie w chmury?
Odpowiedz mi szczerze..
Czy można zrozumieć to, co się czuje i kochać bez zahamowania...?


Hmmm wiele osob mowi kocham a jednak mało kto zna znaczenie tego słowa. Ja je poznałam i wiem ze zadało mi ból..
mlooooda 2004-11-21 17:33:30
skomentuj (3)
,,....Nadzieja...''
Nadzieja na to co bedzie i co już było.
Tego co na dnie serca głęboko się ukryło. Nadzieja, że bedzie lepiej, bo juz gorzej być nie moze:(
Matką nadzieja, gdy już nic innego nie pomoże.
Wierzysz w nadzieje? Powiedz mi, czy jest nadzieja?
Czy ona naprawde istnieje.


HMM jak jest wiesz bo ja nie:(( nie mam juz nadzieji...

mlooooda 2004-11-10 15:57:02
skomentuj (8)
,,...Dla kwasożłopa...''
Nio więc tak tym razem tio nie bedzie notka. Ze wzglęgu na prosbe mojego przyjaciela ,, kwasożłopa''który chciał, abym umiesciła na blogu pewną piosenke. Noi tak jak obiecałam tio ja napisłam... pOZDRO.


,,ALTER BRIDGE-IN LOVING MEMORY''


You were always home waiting
But now I come home
and I miss your face so
Smiling down on me
I close my eyes to see


And I know
You’re a part of me
And it’s your song
that sets me free
I sing it while
I feel I can’t hold on
I sing tonight
cause it comforts me


carry the things
that remind me of you
In loving memory of
the one that was so true
You were as kind as you could be
And even though you’re gone
You still mean the world to me


I never knew what it was-to be alone....no
Cause you were always
there for me
You were always home waiting
But now I
come home and it’s not the same no
It feels empty and alone
I just can’t believe you’re gone


And I know
You’re a part of me
And it’s your song
that sets me free
I sing it while
I feel I can’t hold on
I sing tonight
cause it comforts me


I’m glad He set you free from sorrow
but I’ll still love you more tomorrow
and you’ll be here
with me still
All you did you did with feeling
And you always found a meaning
And you always will
And you always will
And you always will


And I know
You’re a part of me
And it’s your song
that sets me free
I sing it while
I feel I can’t hold on
I sing tonight
cause it comforts me


Mam nadzieje, że to znacie i sie wam spodoba bo ja osobiscie nie wiem co tio za piosenka ale co tam:P. Doba ja wykonałam swoje zadanko. Mam nadzieje że Ci sie Kwasożłopie podoba. PAP

mlooooda 2004-11-09 22:59:19
skomentuj (3)
,,...Koniec...''
A to no własoe to ,, Koniec'' wiersz mojej przyjaciółki PAPROTY.


Byliśmy tacy szczęsliwi, nie żałowałam żadnej chwili.
Gdy byłeś przy mnie, zapomionałam o wszystkim co złE na świecie.
Byłeś dla mnie podporą w trudnych chwilach, tylko Tobie mogłam powierzyć swe najskrytsze marzenia.
Lecz nadzszedł dzień kiedy straciłam Cię na zawsze.
Wtedy każdy dzień wydawał sie szary i bez znaczenia.
Zrodziły sie wspomnienia i miliony myśli wypełniały umysł.
Choc odszedłes na zawsze, zostawiłes wszytko.


Jest to wiersz który dedykuje osobie bardzo mi bliskiej ktorą straciłam ale mimo to zawsze o niej myśle i mam nadzieje, ze jeszcze moze cos sie uda naprawić. Bardzo mi zalezy aby było tak jak dawniej...Poniewaz wiem, że nikt Cie nie bedzie w stanie zastąpić...
mlooooda 2004-11-06 15:58:34
skomentuj (8)
,,...Ballada Narkomana...''
Ses nie wiem czy wam sie spodoba ta notka, ale ja mam do niej jakis taki sentyment i bardzo mi sie podoba jest taka dla mnie bardzo wyjątkowa i nie typowa. Nie została napisana prze zemnie, poniewaz znalazłam jak kiedys na jakiejs stronce i teraz postanowiłam umiescic na swoim blogu. Polecam naprawde warto ja przeczytac.


TO BYŁO ZWYKŁE POPOŁUDNIE W NIEDZIELĘ

WYSIADAŁAM NA STACJI PKP - PRZY KOŚCIELE

I SZŁAM DO DOMU BARDZO WOLNYM KROKIEM

I SZUKAŁAM KOGOŚ MYM ZNUDZONYM WZROKIEM

NAGLE ZOBACZYŁAM Z DALEKA CZŁOWIEKA

KTÓRY TAK JAK JA NIE WIE NA CO CZEKA

I NIE WIEM DLACZEGO PODESZŁAM DO NIEGO

I ZAŚMIAŁAM SIĘ GŁOŚNO CHOCIAŻ NIE WIEM Z CZEGO

MIAŁEŚ SZARE JEANSY I PŁASZCZ NIEDOPASOWANY

A BYŁEŚ TAKI SMUTNY , TAKI NIEKOCHANY

I ZROZUMIAŁAM , ŻE ZROBIŁAM COŚ BARDZO GŁUPIEGO

BO TY CIERPIAŁEŚ A JA SIĘ ŚMIAŁAM Z TEGO

NIE WIEDZIAŁAM JAK PRZEPROSIĆ

WIĘC USIADŁAM OBOK CIEBIE

I PRZECZYTAŁAM TABLICZKĘ MÓWIĄCĄ SAMA ZA SIEBIE

MIAŁEŚ 25 LAT I NA AIDS BYŁEŚ CHORY

ODKĄD SIĘ DOWIEDZIAŁEŚ ZACZĘŁY SIĘ TWOJE HORRORY

RODZINA CIĘ WYRZUCIŁA I NIKT CIĘ NIE CHCIAŁ JUŻ ZNAĆ

A TY NA DOBÓR ZŁEGO - NADAL MUSIAŁEŚ BRAĆ

WIĘCEJ NIC NIE PISAŁO - ZBIERAŁEŚ NA ŻYCIE

CHOCIAŻ WIDAĆ BYŁO , ŻE O ŚMIERCI MYŚLAŁEŚ SKRYCIE

PODNIOSŁEŚ NAGLE NA MNIE SWE OCZY ZAMGLONE

TAK SMUTNE JAKBY NA TAMTEN ŚWIAT BYŁY JUŻ ZWRÓCONE

" NIE BOISZ SIĘ KOŁO MNIE SIEDZIEĆ ? " ZAPYTAŁEŚ

A GŁOS MIAŁEŚ TAK SŁODKI , TAK ŁADNIE WYGLĄDAŁEŚ

A JA PATRZYŁAM DZIECINNIE , NIEŚMIAŁO,

I ZAPYTAŁAM : " JAK DO TEGO DOSZŁO CO SIĘ Z TOBĄ STAŁO ? "

A WTEDY WSZYSTKO MI OPOWIEDZIAŁEŚ

MIAŁEŚ NA IMIĘ MARCIN - BO TAK SIĘ PRZEDSTAWIŁEŚ

OCZY CZARNE , CERĘ CIEMNĄ - ŚLICZNIE WYGLĄDAŁEŚ

POCHODZIŁEŚ Z DOMU BARDZO ZAMOŻNEGO

I WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ WŁAŚNIE OD TEGO

MIAŁEŚ DZIEWCZYNĘ KTÓRA CIĘ BARDZO KOCHAŁA

ALE TEŻ ODESZŁA GDY SIĘ DOWIEDZIAŁA

INNI TZW. PRZYJACIELE KTÓRYCH MIAŁEŚ NIESTETY ZBYT WIELE

Z PIENIĘDZY TWOICH KORZYSTALI I PROCHY CI SPRZEDAWALI

A TY BRAŁEŚ CHOĆ WCALE NIE CHCIAŁEŚ TEGO

MYŚLAŁEŚ WTEDY ŻE UZNAJĄ CIĘ ZA FAJNEGO

AŻ RAZ NA IMPREZIE Z DALA OD RODZINY

OBCHODZIŁEŚ SWOJE 18-ste URODZINY

MOŻE ALKOHOLU , PROCHY , BAL DO RANA

IMPREZA TRWAŁA DŁUGO , BYŁA UDANA

LECZ TY ZBYT MOCNO KOMUŚ ZAUFAŁEŚ

I UŻYWANĄ IGŁĄ SOBIE W ŻYŁĘ DAŁEŚ

NIE PAMIĘTASZ NAWET JAK DOSZŁO DO TEGO

DOPÓKI NIE DOWIEDZIAŁEŚ SIĘ OD NIEGO

BADANIA LEKARSKIE KTÓRE WYKONAŁEŚ

POTWIERDZIŁY OBAWY - TEŻ JUŻ CHOROWAŁEŚ

RESZTĘ TEŻ JUŻ ZNAŁEŚ

LECZ GDY SKOŃCZYŁEŚ JA JUŻ SIĘ NIE ŚMIAŁAM

WPATRZONA JAK W POSĄG SŁOWA NA PAPIERZE

PŁAKAŁAM JAK DZIECKO , TAK GŁOŚNO , TAK SZCZERZE

A TY SPOJRZAŁEŚ NA MNIE Z TAKĄ WRAŻLIWOŚCIĄ

I WSZYSTKIE ME PROBLEMY STAŁY SIĘ NICOŚCIĄ

I POWIEDZIAŁEŚ : " MAŁA , DLACZEGO PŁACZESZ ? - NIE ŻAŁUJ ŁAJDAKA

PAMIĘTAJ TYLKO JEDNO , SAMA NIE BĄDŹ TAKA

KORZYSTAJ Z ŻYCIA BO TAK KRÓTKO TRWA

A WIESZ MI ŻE NIKT NIE WIE TEGO TAK JAK JA "

A JA SPOJRZAŁAM NA CIEBIE POPRZEZ ŁZY

I CICHO ZAPYTAŁAM : " DLACZEGO WŁAŚNIE TY ? "

A TY ODPOWIEDZIAŁEŚ : " MAŁA WIELE SZANS MIAŁEM I KAŻDĄ ZMARNOWAŁEM

WIELE OBIECYWAŁEM - NIGDY NIE SPEŁNIAŁEM

JESTEM ŚMIECIEM I NA DNIE KOSZA LEŻĘ

JESTEM GORSZY NIŻ TE SŁOWA NA PAPIERZE

ONE NIE BUDZĄ AŻ TAKIEJ OBRAZY

A JA WSTYDZĘ SIĘ POKAZAĆ TWARZY "

POTEM SZYBKO URWAŁEŚ - NIC WIĘCEJ MÓWIĆ NIE CHCIAŁEŚ

I WŁAŚNIE PODJECHAŁ POCIĄG Z WARSZAWY

JECHAŁ GDZIEŚ Z ÓSEMKI - CHYBA NA PUŁAWY

I RUSZYŁ GDY TY NAGLE WSTAŁEŚ

I NICZYM PTAK W PRZESTWORZA WZLECIAŁEŚ

I WCHODZĄC NA TORY KRZYCZAŁEŚ Z DALEKA

" MAŁA KOCHAM ŚMIERĆ BO TYLKO ONA NA MNIE CZEKA "

mlooooda 2004-11-05 23:07:34
skomentuj (6)
,,...a to jaaa...''
O a tak wogole tio jak juz zaczniecie odwiedzac mojego bloga. Tio pewnie byscie chcieli wiedziec kim jestem nio wiec postanowiłam wrzucic tu fote tam jakas stara





mlooooda 2004-11-03 20:15:55
skomentuj (6)
,, ...Zrozumiałam...''
Wczoraj dowiedziałam się bardzo przykrej rzeczy na temat mojej koleżanki i jej zachowanie, które jest bardzo oburzające i niegodne normalnej dziewczyne. Szczerze mówiąc do dzisiaj nie moge uwierzyć w to, że moja koleżanka stała się zwykła puszczalską panienką. Ehh teraz sie zastanwaim czy powinnam nadal utrzymywac z nią kontakty, poniewaz jest to osoba ktora ma bardzo nieciekawa opinie wsrod naszych znajomych i wsumie to teraz juz sie nie dziwie... dlaczego tak jest. Oprocz tego to ogolnie u mnie loozik tylko mam teraz do konca tego tygodnie same poprawy prac klasowych:( ale mam nadzieje, że jakoś to przezyje i nie bedzie żle. Dzisiaj w szkole to był normalnie hardkor na lekci religii:D kure wpadła dyra bo kumpel narozrabiał i nam troche nagadała, ale co tam pogadac zawsze moze.. hehe.. jutro pewnie bedzie wielki hallo w szkole ale przynajmniej bedzie jakas rozrywka. Jak moze wydarzy sie cos ciekawego tio cos tam skrobne do bloga bo nei chce mi sie pisac takim monotonnych notek o jednym i ty samym dobra teraz koncze ide sobie obejrzec filma... hehe pap

mlooooda 2004-11-03 20:09:02
skomentuj (2)
,,Pytanie''



Zapadam sie w odchlan
I widze jak na dole lezy moj trup
O Boze co sie ze mna stalo?
Jak do tego doszlo?

mlooooda 2004-11-02 12:30:49
skomentuj (2)
............
Siemka witam wszytkich na mim blogu.
Mam na imię Sandra i przez najbliży czas bede tu pisała nototki z mojego życia, w pewnien sposob moze mnie poznacie i dowiecie sie czegos o mnie. Zdecydowalam sie prowadzic na nowo bloga ,tym razem bede jednak dodawac systematycznie notki a przynajmniej postaram sie. Mam nadzie, że bedziecie chętnie odwiedzac mojego bloga oraz podzielicie sie swoimi komentarzami na temat tego co pisze.

mlooooda 2004-11-02 11:34:45
skomentuj (2)




;
;
{smscontact}